I.

In excitatione terrae

W przebudzeniu ziemi

W krainie tej mieszka on
Jego przebudzenia nadejdzie los
Oczy otwarte niczym rozpalony znicz
Wzbił się z ziemi, a dusza rozbłysnęła w nim
To on przebudził się
I oślepił blaskiem swym
Oczy twe gasną, gdy przed tobą wzbija się
Jego oblicze dominacją staje się
Wypalona ziemia rozpościera się
Budynki upadają wokół
Pośrodku ruin stoi on
Jego szpony rozcinają cień
Przebudzenia nadszedł dzień
Nowy początek w ogniu się narodził
Duchy przeszłości uciekają w mgle
A nowy świt już wzywa cię

In lumine lunae

II.

In lumine lunae

W blasku księżyca

Cień odpowiedzią jest
Gdy blask rozświetla cię
Chcesz dowiedzieć się
Czemu wasz los skrzyżował się
W blasku księżyca
Odnajdę cię
W blasku księżyca
Wszystko odpowiedzią jest
Gdy odnalazłeś ją
Ciemność prysnęła niczym sen
Dowiedziałeś się
Że los wasz od wieków zapleciony jest
W blasku księżyca
Odnalazłem cię
W blasku księżyca
Odpowiedź znalazłem swą

In lumine lunae

III.

Dimensio mortis

Wymiar śmierci

Spoglądasz w niebo
W gwiazdy wpatrujesz się
By znaleźć swe miejsce
Twe myśli płaczą
I chcą wiedzieć czy
Twa dusza na pewno
W dobrym miejscu jest
Me lęki
I moje cierpienie
Widzę tylko pustkę
Która we mnie tli się
Co dzień twe myśli
W głowie kotłują się
Chcesz znać odpowiedź
Czy twa dusza tutaj jest

In lumine lunae

IV.

Liberum arbitrium

Wolna wola

Moja twarz
Moja wola
Moje myśli
Moje ja
Cień
We mnie ciągle jest
A mrok
Już zgromadził się
Twa wola
Jak rozkaz jest
Już nie
Już nie
Już nie chcę jej
Nie
Nie chcę jej
Opuść mnie
Zostaw
Nadeszła noc
Gdy cień opuścił mnie
Me stery przejął blask
Który w całości spowił mnie
Me ciało już nie cierpi
Umysł oczyścił się
Me myśli są już wolne
A dusza czysta jest
Sam
Sterem jestem swym
Twój mrok
Opuścił me sny
Bo wiem
Jak decydować mam
Już chcę
Już chcę
Odzyskać ją
Nie
Nie ma cię
Wola ma
Wolna jest

In lumine lunae

V.

Haec vox

Ten głos

Głos
Ciągle słyszę go
Ten głos
On
Prowadzi mnie
Przez sen
Chce powiedzieć mi
Ja wiem
Drogę prawdy wskazał mi
On
Ja
Chcę wiedzieć
Co zamierzasz
Wskazać mi
Kiedy błądzę w lękach mych
Głos drogę wskazał mi
Głos
Głos

In lumine lunae

VI.

Magna paranoia

Wielka paranoja

Ciągle sam
Przez istnienie
Pogrążony
Wiecznie sam
Chcesz uciekać
W swojej mgle
Zapomnienia
Chcesz zapomnieć
Nie istnieć już
W paranoi
Chcę
Zapomnieć
Moje myśli
Zgubić
Nadejdzie dzień
Gdy zapomnisz
Twe udręki
Zmyją łzy
Które twym są
Twym lekarstwem
Odnalazłeś
Je
W sercu swym
Swym

In lumine lunae

Dodano do koszyka

Przejdź do koszyka